W Nowej Soli funkcjonują dwie technologie, które działają równolegle, a ich rozróżnienie ma kluczowe znaczenie. W materiałach sprzedażowych zdarza się je mylić, dlatego warto je omówić osobno, aby lepiej zrozumieć, co oferują.
Pierwsza technologia to internet domowy oparty na sieci komórkowej. Sygnał z nadajnika dociera do twojego routera w technologii LTE lub 5G. Cały proces uruchomienia jest prosty – wystarczy ustawić urządzenie w mieszkaniu i znaleźć miejsce z dobrym zasięgiem. Nie musisz martwić się o prace budowlane, zgody zarządcy ani prowadzenie kabli do budynku. Jednak ta wygoda ma swoją cenę: pasmo jest współdzielone przez wszystkich użytkowników danego nadajnika, co oznacza, że w ciągu dnia obciążenie może się zmieniać. Jakość połączenia zależy od odległości od nadajnika, ukształtowania terenu, grubości ścian oraz piętra, na którym się znajdujesz. Opóźnienia mogą być większe i mniej przewidywalne niż w przypadku łącza przewodowego, co może być problematyczne przy grach online czy zdalnym pulpicie. Mimo to, zwykle nie przeszkadza to w oglądaniu filmów czy przeglądaniu stron internetowych.
Druga opcja to internet stacjonarny oparty na światłowodzie, do którego operator ma dostęp hurtowy od właścicieli infrastruktury. Włókno działa stabilnie, niezależnie od pory dnia czy warunków atmosferycznych, zapewnia świetne możliwości wysyłania danych i bez problemu obsługuje wiele urządzeń jednocześnie. Jednak zasięg tej usługi jest ograniczony umowami, co oznacza, że działa tylko tam, gdzie operator wykupił dostęp, a poza tym obszarem nie jest dostępna.
W porównaniu do Orange i Play, różnice są zauważalne w proporcjach. Orange korzysta z własnej sieci światłowodowej i samodzielnie prowadzi modernizacje, podczas gdy Play oferuje łącza stacjonarne wyłącznie na infrastrukturze, którą kupuje hurtowo. T-Mobile z kolei intensywnie rozwija swoje usługi radiowe, traktując je jako pełnoprawną opcję dla domów, a łącza przewodowe są dla nich dodatkiem tam, gdzie jest to możliwe.