Oferta stacjonarna opiera się na trzech różnych technologiach. Warto je rozróżnić, ponieważ każda z nich ma inne znaczenie dla użytkownika.
Najpierw mamy do czynienia z włóknem światłowodowym, które jest udostępniane przez właścicieli infrastruktury. Ty podpisujesz umowę z operatorem, ale pamiętaj, że kabel, którym płyną dane, należy do kogoś innego. Technicznie rzecz biorąc, łącze działa tak jak każde inne światłowodowe połączenie: jest symetryczne, więc nie traci na jakości nawet na większe odległości od węzła. Jednak w przypadku awarii sytuacja się komplikuje, bo w procesie naprawy uczestniczą dwa podmioty: sprzedawca usługi i właściciel kabla, co czasami wydłuża czas reakcji na zgłoszenie problemu.
Drugi fundament to sieć, która ma swoje korzenie w telewizji kablowej i działa w standardzie HFC. Ostatni odcinek łącza do twojego mieszkania wykonany jest z kabla koncentrycznego, dlatego możesz zauważyć, że pobieranie danych idzie znacznie sprawniej niż ich wysyłanie. Pamiętaj, że wieczorem, gdy wszyscy w okolicy oglądają filmy, łącze może zwalniać, ponieważ pasmo jest dzielone między wszystkich użytkowników. Niektóre z takich sieci są modernizowane na światłowód, ale z samej nazwy usługi nie dowiesz się, na jakim etapie jest konkretna budowla.
Zostaje jeszcze internet domowy oparty na sieci komórkowej. Dla dostawcy, który ma takie doświadczenie, to podejście jest całkowicie naturalne, ponieważ nie trzeba wchodzić w części wspólne ani czekać na zgodę zarządcy budynku. Pamiętaj jednak, że jakość tego połączenia będzie w dużej mierze zależała od warunków radiowych w twojej okolicy.
Na tle innych dostawców, o których przeczytasz na sąsiednich podstronach, widać wyraźną różnicę. Orange korzysta głównie z własnej sieci, a T-Mobile stawia na rozwiązania radiowe. Z kolei Play łączy dostęp do cudzej infrastruktury światłowodowej z kablówką i ofertą komórkową. Dzięki temu masz szerszy wybór, ale musisz pamiętać, że jakość usługi będzie zależała od tego, co znajdziesz pod swoim adresem.